sobota, 24 marca 2012


Cześć.Wczoraj w mojej szkole był festyn.Przyszło dużo osób.Były tańce,gra aktorska,śpiewy itd.Pod koniec według mnie było najlepiej,bo wszytko się rozkręciło.Cały festyn trwał od 16 do ok.21.Dzisiaj cały dzień spędziłam odpoczywając na świeżym  powietrzu w ogródku,była to 1 sobta w którą nie musiałam się uczyć !

A wy jak spędziliście dzisiejszą sobotę?

8 komentarzy:

  1. ale ci zazdroszczę że nie musisz się z niczego uczyć..ja mam tyle zadane że nie ogarniam...

    www.drawingpin14.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. takie festyny to fajna sprawa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja caałą sobotę leniuchowałam^^

    OdpowiedzUsuń
  4. ja byłem u kolegi

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa, super blog troche ci zazdroszczę i zapraszam do mnie. xD Wgl super blog !!! :D

    OdpowiedzUsuń